piątek, 9 marca 2012

Wiosenne zakupy :)

Zasmuciła mnie wiadomość, że Zuzia jest chora i nasz pomysł na weekend nie wypali. A szkoda bo miało być ciekawie :) Postanowiłam więc, że napiszę o moim dzisiejszym maratonie zakupowym.
Zima się kończy, co oznacza że już za 14 dni będzie WIOSNA <3 zacznie się robić coraz cieplej, piękniej i nareszcie zielono. Sklepy aż emanują wiosenną aurą, co zdecydowanie poprawia nastrój. Buszując między półkami, znalazłam w Reserved tunikę. Pastelowo różowa górna połowa i złamana pomarańcza na dolnej tworzą wg. mnie idealne połączenie na tegoroczną wiosnę i lato. Zawsze do tego można dorzucić jeans'ową marynarkę, bardziej odkryte butki i śmigać na miasto :) Dodatkowo znalazłam lekki beżowy szalik. Wszystko to wyszło mnie niecałe 100 zł, a warte każdej złotówki :)
W przyszłości pewnie nie raz jeszcze wykorzystam tę tunikę do stworzenia stylizacji :)
Pozdrawiam was serdecznie, a jutrzejszy dzień rozpocznie się robieniem tiramisu :P

I was very upset about Suzys illness, but i decided to write about my shopping evening. During the shopping stampede in Reserved i saw the tunic, that perfectly fits in this years season colors. Pastel pink up and broken orange down colaborate fanstasticly. All of it costed about 100 zl and worth every penny.
tunika i szalik/tunic and scarf  Reserved





Zuzia kuruj się słonko <3

5 komentarzy:

  1. Gratuluje udanych zakupów :) koszulka w kapelusze bardzo mi przypadła do gustu,super!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę po Twoim stroju, że wiosna nadchodzi <3 :D Pastelowe kolorki, ach! Ładna tunika ;)

    Pozdrawiam,
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  3. prześliczna tuniczka! dokładnie, aż czuć wiosnę! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. wspaniałe zakupy! <3

    dopiero zaczynamy tą przygodę:
    http://tastyfever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń