piątek, 20 kwietnia 2012

Zimno wciąż,gdzie ta wiosna?



Przepraszam za bardzo długą przerwe w nie pisaniu,spowodowaną ciągłymi badaniami i jeżdżeniem do szpitali i dowiadywaniu się gdzie i kiedy mogę zapisać się na operacje.No ale powracam i szukam wiosny w tym chłodnym i szalenie deszczowym okresie,gdzie już powinnyśmy chodzić w krótkim rękawku i jedynym sposobem na wyjście z domu byłoby tylko załóżenie butów.Niestety rzeczywistość mnie dopadła i ubieram się jak na cebulke okropność niech już będzie ciepło proszę!Jednakże odkryłam wiosne a to za sprawą bransoletek In2you,które czarują nasyconymi ciepłymi kolorami.Pięknie się układają na rękach i są takie ślicznie że nie sposób się w nich nie zakochać.Dziewczyny koniecznie zobaczcie te bransoletki są  przeróżne i pasują do wszystkich stylizacji które sobie wymarzymy.Są casualowe i są romantycznie,nawet bardziej eleganckie i stonowane lub mega szalone bransoletki można znaleźć na In2youcollection.Ja do mojej stylizacji wybrałam "Marynarską" i czerwoną "Serce",ponieważ chce wprowadzić troszke morskiej bryzy i kolorów w szarą i smutna pogode za oknem.A nic tak nie poprawia humoru jak biżuteria.Gdy pojade nad morze na majówke napewno wezme je ze sobą.Dlatego mam zamiar poprawiać sobie humor ile to będzie możliwe.Także czytelnicy naszego bloga bransoletki w dłoń i pokolorujmy świat <3




bransoletka marynarska i serce/bracelet seaman and heart In2you







Bluzka/blouse Tommy Hilfiger
Sweterek/sweater H&M
Leginsy/leggings Calzedonia
Buty/shoes Topshop
Bransoletki prawa ręka/bracelets right hand In2you 
Bransoletka lewa ręka od mojego chłopaka/bracelet left hand from my boyfriend lilou

5 komentarzy:

  1. wiosny nie widać, widać jesień. ;c

    http://weronikaszone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bransoletki bardzo ładne, podoba mi się szczególnie ta z marynarskimi barwami.

    U mnie już wiosna, wczoraj koło godziny 18 dalej mogłam sobie bez kurtki spacerować ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O matko to zazdroszcze Ro u mnie deszcz deszcz i jeszcze raz deszcz...

    OdpowiedzUsuń